Viceoficjał Sądu Arcybiskupiego, spowiednik Św. Faustyny

 

X. Piotr LOEVE (spotykana też pisownia Loewe lub Löve) s. Karola i Józefy Żebrowskiej. Urodził się 18.11.1875 r., jak sam napisał - „we wsi nazywanej wtedy Mokotów”. Poprzedził go o pół godziny brat Łukasz (zm. w 1931 r.)


Nie wiemy, jakie i gdzie ukończył szkoły średnie. W latach 1893-1898 był alumnem Metropolitalnego Seminarium Duchownego św. Jana w Warszawie. Wyświęcony 31 marca 1898 r., jako młodziutki wikary trafił najpierw do Parafii Leszno w dekanacie grodziskim, a potem Pszczonów w dekanacie łowickim. Od lipca 1899 do września 1904 r. jest kapelanem w Szpitalu św. Ducha przy ul. Elektoralnej, a następnie zajmuje się wychowaniem młodzieży (prefekt) w Gimnazjum im. Gen. Chrzanowskiego (obecnie LO im. J. Zamoyskiego).


Dwuletni pobyt, jako administratora w parafii Kołacinek (teraz Kołacin) w dekanacie Brzezin, poprzedza najdłuższy okres proboszczowania - w Nadarzynie k. Warszawy. Pojawia się tam 17 lutego 1908 r.
W zakrystii nadarzyńskiej do dziś wisi jego portret olejny, a w kościele p.w.  św. Klemensa zachowało się ufundowane przez Niego złocone tabernakulum. Klasycystyczne, ma formę opiętej kolumienkami doryckimi budowli kopułowej, z drzwiczkami na froncie i zwieńczonej figurką Baranka Apokaliptycznego w promienistej glorii, spoczywającego na księdze – opisał historyk sztuki

Po dziesięciu latach odchodzi z Nadarzyna na stanowisko profesora łaciny i literatury łacińskiej w Seminarium, ( które przed laty ukończył) i jednocześnie kapelana w Szpitalu Dziecięcym przy pl. Kopernika. W 1920 r. powołany zostaje na młodszego notariusza Sądu Arcybiskupiego i Metropolitarnego w Warszawie.


Od lutego 1935, aż do zakończenia wojny jest rektorem Kościoła popaulińskiego św. Ducha – róg Freta i Długiej. Jak twierdzą oo. Paulini, którzy powrócili w 1950 r. do swej świątyni - „znaczącym darem ks. Loevego jest późnogotycka Pasja Chrystusa z figurami Matki Bożej i św. Jana, które miały stanowić w przyszłości ołtarz Bractwa Pięciorakiego. Teraz jednak stały się dekoracją nad drzwiami wejściowymi do zakrystii”.


Dopiero niedawno, udało mi się ustalić, iż x. P. Loeve, pod ps. ks. Marek – był aktywnym uczestnikiem konspiracji - kapelan „Lombardu”, czyli wywiadu ofensywnego KG AK.
To właśnie w kościele przy Freta odbierano przysięgi nowoprzyjętych wywiadowców.
We wrześniu 1944 r. szef Oddziału II KG AK płk K. Iranek-Osmecki wnioskował o awansowanie „ks. Marka” na stopień kapitana - kapelana czasu wojny.
 Z uzasadnienia wniosku „Typ kapłana patrioty. Mimo sędziwego wieku
[ miał 69 lat – j.t.] pracuje z poświęceniem i szczerym oddaniem. Nominacja będzie zasłużonym wyrazem uznania dla jego pracy”.

Po upadku Powstania Warszawskiego, przez kilka miesięcy 1945 r. jest kapelanem ad interim w klasztorze ss. Matki Bożej Miłosierdzia, w Walendowie k. Nadarzyna. W 1948 r. (aż do śmierci) pełni funkcję rektora kaplicy wspomnianych wyżej sióstr, przy ul. Żytniej 3/9. Od lat związany był z tym domem Zgromadzenia przy Żytniej, jako spowiednik zwyczajny (tygodniowy).
Z dużym prawdopodobieństwem, spowiadał w sierpniu 1925 postulantkę, a w roku 1933 już zakonnicę - św. Faustynę.


W lutym 1938 powołany na kanonika Kapituły Kolegiaty Łowickiej. Rezygnuje z tej godności, gdy 20 maja 1948 r. ks. kard. August Hlond wprowadził go do Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej, jako kanonika gremialnego 29 sierpnia 1946 r. kard. A. Hlond mianował go wiceoficjałem (czyli wiceprezesem) Sądu Arcybiskupiego Metropolitalnego, w którym łącznie przepracował – zaczynając od notariusza - 25 lat.

Umiera 19 września 1951 r., mając lat 75 i po 53 latach kapłaństwa. Pięć dni później zostaje pochowany w grobie rodzinnym (218/2/27) na Starych Powązkach.
Otrzymał przywilej noszenia mantoletu i rokiety. W 1927 r. odznaczony krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice.

Ksiądz Piotr Loeve był bratem Karoliny, Tekli Loeve mojej prababki.
W związku z przygotowaniem obszernej biografii x. Piotra proszę o informacje o najdrobniejszych nawet faktach, zdjęciach etc.  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.