Kowalczyk Elżbieta i Jan

Jan Kowalczyk „Kieł” (1912 –2001)                                                            Elżbieta Kowalczyk „Barbara Szymanowska” (1924-1944) 

 Z  pięciorga dzieci Franciszka i  Reginy  Kowalczyków tylko  najstarszy Jan i najmłodsza  Elżbieta działali w podziemiu i  walczyli w  Powstaniu.

 Franciszek imał się różnych zajęć. W metryce  urodzenia Jana  występuje jako pomocnik w  sklepie, a 12 lat później, w akcie    urodzenia  Elżbiety jako woźny. Przed wybuchem wojny  pracował    w Urzędzie Pocztowym nr 2 przy  ul.Chłodnej 52 

 Jest rok 1912. W styczniu  R. Scott (jako drugi po  Amudsenie)  zdobywa biegun południowy, ale  zamarza wraz z pozostałymi  Brytyjczykami w  drodze powrotnej. W kwietniu tonie  niezatapialny „Titanic”.  W Sztokholmie odbywa  się pierwsza  olimpiada z udziałem Polaków, reprezentujących wszak dwu zaborców: Rosję (S. Zahorski i K. Rómmel –jeździectwo) i Austro - Węgry (Wł. Ponurski – biegi). W maju umiera Bolesław Prus. Ukazują się: Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy” (dotychczas drukowane w odcinkach w kilku gazetach) oraz „Wierna rzeka” Żeromskiego.  

Jest rok 1912. W kościele pw. Karola Boremeusza przy Chłodnej w Warszawie, 27-letni Franciszek Kowalczyk chrzci pierworodnego. Nadaje mu imię JAN. Oznajmia - jak zapisano po rosyjsku w akcie urodzenia – iż „urodził się on z jego prawowitej małżonki, Reginy z Kozłowskich, w dniu 24 listopada o 3 rano”. (Warto w tym miejscu dodać, że od najmłodszych lat Jana nazywano... Januszem. Dlatego w wielu wspomnieniach i opracowaniach nt. Powstania występuje pod tym imieniem).

 Urodził się na Woli i całe życie związał z tą dzielnicą – naukę, pracę, mieszkanie.  

Niewiele wiadomo o młodości Jana. W 1932 r. ukończył Szkołę Handlową Zgromadzenia Kupców m.st. Warszawy przy ul. Waliców 2/4 róg Prostej 14. Szkoła słynęła z bardzo wysokiego poziomu – wykładali późniejsi profesorowie uniwersyteccy, m.in.T. Kotarbiński, L.Krzywicki - tolerancji oraz ... olbrzymiego, wzniesionego w 1906 r., gmachu. ( Budynek podpalili Niemcy po zlikwidowaniu getta w 1943 roku. Wypalone i doburzone w 1944 r. mury wznosiły się jeszcze długo po wojnie. Na ich miejscu, na części posesji, postawiono jeden z bloków osiedla Za Żelazną Bramą. Szkoła również nie została reaktywowana). 

 Rok później otrzymał maturę jako ekstern w Liceum im. St. Batorego w Warszawie.

     Następnie odbył służbę wojskową (rocznik 1933/34) - jak podawał - w „Szkole Podchorążych Piechoty w Brześciu nad Bugiem” uzyskując stopień podchorążego rezerwy. (Prawdopodobnie chodzi tu o Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy 30 dywizji piechoty, przy 82 Syberyjskim Pułku Piechoty ). Dostaje przydział do 21 Warszawskiego Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy” stacjonującego w Cytadeli. 

Uprzedzając bieg zdarzeń. Są informacje, że w tymże pułku we wrześniu 1939 r. został awansowany do stopnia podporucznika (ale... być może, gdyż brak dokumentów). Nic też nie wiemy o Jego udziale w kampanii wrześniowej.

Po wyjściu z wojska, mając dość trudne warunki rodzinne musiałem pójść do pracy -  pisze krótko w życiorysie. Do wybuchu wojny był st. asystentem w oddziale celnym - tego samego Urzędu Pocztowego nr 2 przy Chłodnej 52, w którym zatrudniono ojca. 

Okupacja. Trzeba utrzymać rodzinę – pierwszą żonę Alicję i córkę (której imienia nie znamy.) Do Powstania jest współwłaścicielem sklepu rybnego przy Ogrodowej, a później sklepu i warsztatu elektrotechnicznego przy ul. Twardej. 

   To znakomite, nie budzące podejrzeń, miejsca do konspiracyjnych kontaktów. Od lipca 1940 r. Jan działa bowiem w ZWZ , a od jesieni 1942 znajduje się w oddziale likwidacyjnym Wydziału II Komendy Głównej AK.  Przyjmuje pseudonim „Kieł”.

 Do jednostki noszącej kryptonim W/993 – W jak Wykonawczy - wprowadza go któryś, z pochodzących z Góry Kalwarii braci Bąk. Dziś już nie wiemy, czy był to słynący z brawury i odwagi Bolesław „Szlak”, czy 3 lata młodszy,a  rówieśnik Jana - Leon ps. Doktur. Wszyscy trzej Bąkowie – bo w W/993 służył też najmłodszy (ur.w 1920) Stanisław „Burza” – są kawalerami orderu Virtuti Militari.  

Jan był jednym z pierwszych żołnierzy oddziału. Początkowo w patrolu "Zadry"- Czesława Teofilaka, a potem "Sokoła" Bronisława Gwiaździńskiego. Historycy wyliczają - uczestnik akcji bojowych: "Leszcz", "Europejska", Rżewicz, Durrfeld, Heller, odbicie więźniów z Mokotowa, Kwaśniewscy, Kurdyński, Uchmański, Paradowski, Lubarski, Leitgeber, Kronnenberg, Ukraińcy, Świerczewski.

Z tych najbardziej znanych i opisanych przypomnijmy -  Świerczewski „Gens”,  to jeden z trójki agentów gestapo (wraz z Kalksteinem i Blanką Kaczorowską)  którzy wydali Komendanta Głównego AK  gen. „Grota” St. Roweckiego. Wyrok na „Gensie” wykonano w czerwcu 1944 r.

Mniej znana to akcja „Europejska”. W Biuletynie Informacyjnym AK nr 15 (170) z 15 kwietnia 1943 r., na 1. stronie, bezpośrednio pod winietą, ukazał się komunikat:                            W dniu 30.III.1943 r. o godz.15 w Warszawie w cukierni "Europejska" przy ul. Marszłkowskiej patrol bojowy Sił Zbrojnych w kraju zlikwidował dwóch oficerów gestapo, przybyłych z Krakowa ze specjalnym zadaniem.                          7.IV.1943           - Kier. Walki Konspiracyjnej.

Powstanie. W/993 zbiera się na Cmentarzu Luterańskim przy Młynarskiej i staje się kompanią „Zemsta” w baonie „Pięść” wchodzącym w skład zgrupowania „Radosław”. Już pierwszego sierpnia ginie dowódca 1 plutonu ppor. Tadeusz Towarnicki „Naprawa” . W pogrzebie „Naprawy”, w asyście idzie też - z charakterystycznym wąsem i białym kapturem -Jan Kowalczyk. Później wraz z kolegami składa trumnę do grobu. Dzięki fotografiom St. Bałuka „Kubusia” z tego pogrzebu, publikowanym w praktycznie wszystkich albumach o Powstaniu, możemy zobaczyć [ zob. foto powyżej]  jak "Kieł" wyglądał 3 sierpnia 1944 r.

 Po walkach na Woli i Starówce batalion przechodzi kanałami do Śródmieścia.Tam w początkach września z części „Zemsty” powstaje  pluton dyspozycyjny – przyjmując od pseudonimu dowódcy nazwę  „Kieł”. Patrolują teren między Frascati i Książęcą, odpierają atak czołgów. Wycofani do Instytutu Głuchoniemych przy pl. Trzech Krzyży, 13 września przejmują radziecki zrzut z rusznicami p.panc. z których dzień później likwidują gniazdo ckm na dachu Banku Gospodarstwa Krajowego na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu.

Rozkazem Dowódcy AK nr 445  z 22.09.1944 r. „Kieł” awansuje do stopnia porucznika. 

  Po upadku Powstania Jan trafia do Stalagu X B  Sandbostel, skąd  zostaje przeniesiony do Oflagu  VII A Murnau, w którym 3 maja  1945  r. doczekał  wyzwolenia. W piśmie z 1972 r. do Głównej Komisji  Weryfikacji Odznaczeń wyjaśnia: będąc w oflagu  legitymację  AK miałem zaszytą w daszek czapki  polowej - stąd  pochodzą ślady po maszynie.  Nr  jeniecki 225 075. Po wyjściu  z  oflagu zostaje  oficerem łącznikowym UNRA. Wraca do kraju 9 lipca  1947  - odnotowano w zaświadczeniu PCK.  

 Po powrocie pracował w Fabryce Karabinów i Sprawdzianów (w  grudniu 1948 r. przemianowanej  na Fabrykę Wyrobów Precyzyjnych  im. gen.  Świerczewskiego) przy ul. Dworskiej 29 (od roku 1950 ul. Kasprzaka). Jest przedstawicielem Biura Zbytu Sprzętu Optycznego i Precyzyjnego w Łodzi. Później przez 10 lat kieruje różnymi działami w Elektromedycznej Spółdzielni Pracy „Elmed”  przy Al. Jerozolimskich 59.  Następnie przeniósł się, obejmując podobne stanowiska, do  Spółdzielni Pracy Sprzętu Medycznego "Nysa”,  (później i do dzisiaj "Wamed”) przy ul. Odrowąża 9 w Warszawie. Z „Wamedu”  odszedł na emeryturę w 1976 r.

Umiera 8 marca 2001 r.  Pochowany został na Cmentarzu Wolskim, przy ul. Wolskiej 180/182 ( kw.46, rząd 4, grób 19), obok swej żony Barbary. 

 Odznaczony - Krzyżem Virtuti Militari V klasy (rozkaz 512/BP z 2.10.1944, nr krzyża 13143 ), dwukrotnie  Krzyżem Walecznych ( rozkaz 123/BP z 4.08.1944 i 526/BP z 28.08.1944) oraz Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami (rozkaz 512/BP z 2.10.1944). 

Ponownie żonaty - z Barbarą Gryglas (1928-1990). Ma dwie córki, Lucynę (1950 - 2015) zam. Murawską i Ewę (1954) zam. Wolską.  


ELŻBIETA KOWALCZYK

  Najmłodsza siostra Jana Kowalczyka urodziła się     prawie  dokładnie 12 lat później, bo 5 listopada  1924 r. Niewiele wiemy o  Jej latach szkolnych,  nauce, przyjaźniach.                                 Konspiracyjne nazwisko - „Barbara Szymanowska". Kierowała  sekcją sanitariuszek w   12. kompanii  WSOP (Wojskowa Służba  Ochrony  Powstania). Na terenie  Śródmieścia była to  kompania "Dzik" w batalionach "Iwo - Ostoja".

 6 września cały oddział zebrał się na Wspólnej 10.  Rejon  pomiędzy ul. Kruczą, a Placem Trzech  Krzyży i Hożą, a Wspólną  był  ostrzeliwany z  Pruszkowa przez tzw. działo kolejowe - 600  mm.   moździerz  „Karl Mörser”.  

„Dzik” czyli Tadeusz Okolski w swoim opracowaniu pt. Batalion"Dzik" w powstaniu warszawskim, pisze (s.85) :                    „9 września pocisk przebił VI i V piętro tego dużego, solidnie zbudowanego domu, i zarył się głęboko w asfalt podwórza... nie eksplodując.  Pocisk ten przechodząc przez pokój na V piętrze, gdzie kwaterowały sanitariuszki baonu, zabił je na miejscu samym podmuchem. Były to: „Barbara Szymanowska" (Elżbieta Kowalczyk), „Katarzyna Gruszka" i „Rena Lipna”                                                                                     

 I dodaje : „Barbara Szymanowska" pośmiertnie została odznaczona Krzyżem Walecznych za swą postawę w czasie Powstania. Zgłaszała się ona zawsze ochotniczo do najtrudniejszych zadań i wyróżniała się odwagą”.

 Mimo poszukiwań, również po wojnie, ciał tych trzech sanitariuszek nie odnaleziono. A prawdziwych nazwisk dwu poległych koleżanek Elżbiety nie poznaliśmy do dziś. 

 Przez wiele lat po wojnie, w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela przy pl. Zbawiciela odprawiano doroczne nabożeństwa żałobne. Kolega – sympatia? Elżbiety ( niestety, nie ustalono dotychczas kim był ) opowiadał, że była bardzo wierząca i w czasie okupacji tam właśnie często oboje przychodzili. To on właśnie inicjował te powojenne nabożeństwa. 

Na Murze Pamięci w Muzeum Powstania Warszawskiego w kolumnie 166, w pozycji 34 zapisano: Kowalczyk Elżbieta, Barbara Szymanowska, sanit.  - http://www.1944.pl/o_muzeum/o_nas/spis_powstancow/wirtualny_mur_pamieci/list/surname/kowalczyk/name/el%C5%BCbieta/


POTOMNI Jana Kowalczyka „Kła” – w linii prostej

Kowalczyk Jan (1912-2001)  x  Barbara z d. Gryglas (1928 –1990) 

2 córki:

1. Lucyna (1950 - 2015) x  Ireneusz Murawski

2. Ewa (1954) x  Tadeusz Wolski

Wnuki: 

Ad 1 - od Lucyny

1. Małgorzata Murawska (1972) x  Wiśniewski Piotr

2. Radosław Murawski (1981) 

Ad 2 - od Ewy:

1. Dorota Wolska(1971) x  Witkowski Robert  

 2. Krzysztof Wolski (1978) 

Prawnuki: 

1. od Lucyny

– Wiśniewscy - dwoje dzieci Małgorzaty z d. Murawskiej i Piotra Wiśniewskiego:                 Mateusz (1996) i Szymon (2005);                                                                                                        - jeden syn Radosława Murawskiego i Katarzyny - Murawski Adam  (2011)  

2. od Ewy

– Witkowscy,tj. dzieci Doroty z d.Wolskiej i Roberta Witkowskiego: Marcin(1993) i Magdalena (1994)