Uncategorised

o. Stanisław Papczyński

 

5 czerwca 2016 r., w Watykanie kanonizowano bł. o. Stanisława Papczyńskiego Założyciela Zgromadzenia Księży Marianów.

W swoim życiu oprócz szerzenia czci misterium Niepokalanego Poczęcia NMP, szczególną troską otaczał odchodzących z tego świata, jak również ubogich i społecznie pokrzywdzonych.

Więcej informacji: http://stanislawpapczynski.org/pl

Janina Trylińska "Nina"

  Janina Trylińska ps. „Nina”, zam. Dobosz 

  Urodzona 5 listopada 1921 r. w Warszawie, córka  Leona i Marii, Leonii.   Sanitariuszka 1) w Batalionie  ”Harnaś „ kompanii   Grażyna. Przeszła        cały szlak bojowy  kompanii -  Śródmieście, Czerniaków. Wraz z nią           22 sierpnia 1944 r. broniła kompleksu domów  Wilanowska 1– Solec 53. 

  Niemal w każdym opracowaniu, czy albumie o walkach  na                Czerniakowie zamieszczane jest zdjęcie  przechylonej na burtę    „Bajki”. „Bajka" to  przedwojenny stateczek  spacerowy zacumowany w      porcie  czerniakowskim. 12 sierpnia, po ostrzelaniu przez Niemców z mostu Poniatowskiego osiadł na brzegu.

19 i 20 września obrońcy Czerniakowa – Powstańcy AK i AL oraz żołnierze  9 pp LWP walczyli już tylko w kwartale ulic: Wilanowska-Idźkowskiego-Zagórna.   Następnego wieczora przyczółek czerniakowski obejmował już tylko dwieście metrów wybrzeża w pobliżu „Bajki” Podziurawiony statek, będący pod stałym ostrzałem Niemców zapełniali ranni, chorzy i ostatni jeszcze się broniący. Dawał bowiem złudzenie ochrony. Był też bazą wypadową dla łodzi i pontonów zabierających rannych i ratujących się na praski brzeg Wisły. 

Jak pisze R. Bielecki 2) Przez cały dzień 23 września trwała jeszcze obrona kompleksu Wilanowska 1 -Solec 53. Dowodził tu kpt. „Jerzy” (Jerzy Białous) z „Zośki", sprawujący komendę nie tylko nad ludźmi z własnego baonu, ale również nad niedobitkami z innych oddziałów. Z żołnierzy „Grażyny" byli [...] „Nina" (Nina Dobosz) 3) [...]  

Wieczorem część Powstańców i kilku kościuszkowców pod dowództwem kpt. „Jerzego” szczęśliwie przebija się do Śródmieścia. 

Jednak, kontynuuje Bielecki - Większość żołnierzy „Grażyny" zdecydowała się próbować, mimo wszystko przeprawy przez Wisłę.

W nocy z 22 na 23 września przeszli na statek „Bajka", zakotwiczony nieomal na wprost domu Solec 53.     „Nina", która także znalazła się na „Bajce", trafiła, do jakiegoś pontonu, prawdopodobnie jednego z tych, co przypłynęły poprzednich nocy i pozostały już uszkodzone na warszawskim brzegu. Płynęła razem z kościuszkowcami i żołnierzami AL. Kiedy byli już na środku rzeki, pocisk z moździerza trafił w ten ponton, wyrzucając wszystkich do wody. Ocalała tylko „Nina” i któryś z aelowców. Chłopak pomógł jej dopłynąć do praskiego brzegu.  4) 

Po wojnie szczęśliwa żona Henryka Dobosza (1918-1993) i matka jedynego syna Jacka (1954)

Zmarła 13.07.1982 r. w Warszawie. Pochowana w grobie rodzinnym na Cmentarzu Bródzieńskim, przy   ul. Św. Wincentego 83 ( kwatera 4 I, rząd 1, grób 11) 


1) Bielecki Robert, „Gustaw”  „Harnaś”. Dwa powstańcze bataliony, Warszawa 1989, s.486                                                                                                                                                         2) op. cit., s.440                                                                                                                                      3) R. Bielecki używa tu małżeńskiego nazwiska J. Trylińskiej – Dobosz. Por. s.579 i 486         4) op. cit., s. 442

 

UWAGA:  W wykazie i biogramach Muzeum Powstania Warszawskiego – http://www.1944.pl/historia/powstancze-biogramy/Janina_Trelinska figurowła przez lata - mimo WIELOKROTNIE przesyłanych sprostowań - jako TrElińska ( sic !)

O dziwo! Ostatnio MPW uznało, że piszę prawdę i 14 stycznia 2014 r. ZMIENIŁO ZAPIS! Po wieloletnich namysłach stwierdzili, że jednak to TrYlińska, a nie TrElińska!

Zob. poniżej – dostęp 14.07.2012 r.  i ostatni 12.01.2014 r.

Janina Trelińska –.

Pseudonim Data urodzin

"Nina"    1921-11-05

Funkcja    sanitariuszka

Stopień    strzelec

Miejsce urodzenia   Warszawa

Oddział

Armia Krajowa - zgrupowanie "Harnaś" - kompania "Grażyna"

 

Edward Sitarz

  Sitarz Edward, plut. pchor., phm.

Syn Teofila i Marianny Alberskiej, ur. 9.12.1919 r. w Kozinkach, gm. Zakrzew pow. Radom. Ochrzczony w 2. dzień świąt Bożego Narodzenia w Parafii pw. Św. Stanisława Bp. M. w Cerekwi pod Radomiem.

Najstarszy z czworga rodzeństwa - brat Aleksandra (1922-2013), Wacława (1924-2003)  i Krystyny zam. Matuszewskiej (1929-1999)

Rodzina po kilku latach wróciła do Radomia, z którego wyjechała w okresie I wojny, mając nadzieję na polepszenie sobie bytu w rodzinnej wsi, gdzie miała jeszcze jakieś pozostałości gospodarstwa. Matka prowadziła magiel przy ul. Kelles-Krauza, zaś ojciec warsztat szewski z czteroma czeladnikami i kilkoma uczniami przy ul. Pierackiego (dziś  Niedziałkowskiego). 

W latach 1928-1934 Edward chodził do 7- klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej im. J. Długosza przy pl. Jagiellońskim 18 w Radomiu, którą ukończył 15.06.1934 r.  Następnie został uczniem Średniej Szkoły Technicznej Kolejowej, w 1938 r. przemianowanej na Państwowe Szkoły Przemysłowe w Radomiu. Po maturze wyjeżdża na studia w Państwowej Wyższej Szkole Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda w Warszawie, kontynuując w niej naukę w czasie okupacji.

Był aktywnym członkiem 7. Radomskiej Drużyny Harcerskiej, prowadzonej od 1937 r. przez Tadeusza Olejarskiego „Wolnego”, ( również poległego w Powstaniu). ”Siódemka” kontynuuje działałność w konspiracji, a w 1941 przemianowana zostaje  na krąg starszo- harcerski.

16 kwietnia 1943 przekształca się w oddział wydzielony - Sekcję Dywersyjną (SEK-DA) harcerskiego batalionu „Wigry” z siedzibą w Jędrzejowie. Dowodzi nim „Jastrzębiec" Włodzimierz Łukjanow – Kozłowski (też Powstaniec). W ciągu piętnastu miesięcy istnienia oddział przeprowadził różnego rodzaju akcje w powiatach jędrzejowskim i buskim oraz na terenach wzdłuż kolejki wąskotorowej Jędrzejów-Staszów. Edward pełni w „Sekdzie” funkcję kwatermistrza i przyjmuje pseudonim ‘Biały”. Prawdopodobnie, wraz z kilkoma żołnierzami "Sekdy", przeszedł staż partyzancki w baonie AK por. Wł. Molendy "Graba" w Puszczy Kozienickiej.

Wybucha Powstanie. W ostatnich dniach lipca w Warszawie meldują się  trzej ww. „Biały”, „Jastrzębiec” i „Wolny” oraz Franciszek Piątkowski – „Alarm”, „Manfred". Jest też kilkunastu innych z „Sekdy”, których i nazwisk i pseudonimów dziś już nieznamy. 

Miejsca długotrwałej walki oddziałów wigierskich w systemie obrony Starego Miasta to obrona katedry Św. Jana i jej rejonu, obrona barykady na rogu ul. Miodowej i Senatorskiej oraz odcinka „Trzaska”. Kpr. pchor. Edward Sitarz „Biały” od 7.08.  jest w kompanii szturmowej, dowodzonej przez por. „Prokopa" (Romana Kaczorowskiego).

Od 15.08. żołnierze „Wigier" walczą najpierw o odbicie, a potem  utrzymanie Pałacu Mostowskich. 18 sierpnia Niemcy posyłają pod pałac „Panterę” poprzedzoną „goliatem”. Działają skutecznie. Rozpada się boczna ściana budynku od strony ul. Przejazd. Najciężej ranny zostaje pchor. „Biały" - miał zmiażdżony tył czaszki,stracił przytomność.  Śmierć nie nastąpiła natychmiast, jednak jego stan jest beznadziejny.

„Wigierczycy” decydują się na odwrót. W ostatniej grupie biegną „Bertrand” i „Tuk”, ( strz. z c. Zbigniew Junosza-Szaniawski ) trzymając między sobą nieprzytomnego ( a może już nieżyjącego?) „Białego”. Kiedy docierają do połowy ulicy Przejazd 1)„Bertrand" zostaje ranny w ramię. Cała trójka chroni się w wyrwie, powstałej po wybuchu „goliata”. "Tukowi" nie udaje się przekonać „Bertranda” i sam przeskakuje na drugą stronę ulicy. Koledzy widząc, że nie ma szans na natychmiastowe dostanie się do rannych postanawiają przeczekać do zmroku.  Dopiero wtedy „Tuk” obwiązany w pasie liną, (aby go ściągnąć, w razie zranienia lub śmierci) dociera do obu Powstańców. Są już martwi!  Niemcy, opanowawszy Pałac Mostowskich, otworzyli do nich ogień - doskonale widocznych z góry budynku. [zob. http://www.zubry1944.pl/index.php/maloznani/maciejhaft ]

Edward Sitarz, plt. pchor „Biały” i kpr. z c. (awansowany pośmiertnie) Zbigniew Andrzej Maciejewski „Bertrand” pochowani zostali w jednej mogile. Leżą obok siebie w grobowcu rodzinnym Haft-Szatyńskich ( rodziców Wandy Maciejewskiej z d. Haft-Szatyńska „Iskry”, żony „Bertranda”) na warszawskim Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym ( kalwińskim) przy ul. Żytniej 42. 

Sektor K 1, rząd 2, grób 11 

 1) Dzisiaj ul.Przejazd to skwer im. Batalionu Harcerskiego AK Wigry przed kinem ”Muranów” i część zachodniej strony al. Andersa

PS. Muzeum Powstania zamieściło na Murze Pamięci jednak Sitarza!  http://www.1944.pl/wirtualny-mur-pamieci.html/szukaj/sitarz


      

Aleksander Leszno

Aleksander Leszno. Natomast zdaniem Muzeum - w powstańczych biogramach -http://www.1944.pl/historia/powstancze-biogramy/Stefan_Leszno to STEFAN Leszno!

Znowu wiedzą lepiej niż żona i rodzina!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mateusz Pyszyński

  Pyszyński Mateusz, Karol, herbu Korczak. 

Ur. 21.09.1904 r. w Blizanowie, gm. Brzozów,  pow. Kalisz, s. Ignacego i Władysławy Wyrzykowskiej. 

Uczył się w Kaliszu, a w1914 r. wraz z rodziną wyjeżdża do Rosji. Tam ukończył szkołę powszechną, a następnie 4 klasy szkoły realnej w Charkowie.

Po powrocie do wolnej Polski w 1921 r. uczy się w warsztatach samochodowych zostając mechanikiem. W tym zawodzie pracuj już praktycznie do emerytury, będąc też przez jakiś czas taksówkarzem.

W czasie okupacji od 1940 r. jest magazynierem broni w ZWZ, a następnie w Wojskowym Korpusie Służby Bezpieczeństwa na Pradze. Przyjmuje pseudonim od 2. imienia: „Karolek”.

Za wiedzą przełożonych, w prowadzonym z żoną na Bazarze Różyckiego straganie warzywniczo-spożywczym, produkuje i sprzedaje bimber. Dochód przeznaczony jest na zakup broni, którą przewozi w beczkach z melasą, ( po którą jeździ do znanego wszak z wczesnej młodości Charkowa) do oddziałów AK w Kieleckiem.

Bierze udział w walkach powstańczych na Starym Mieście i Żoliborzu. Nie znamy, ani przydziału, ani konkretnych miejsc potyczek. We wspomnieniach rodziny przewijają się stale dwa nazwiska - Duliński vel Doliński Marian oraz Golik (imię ?) z Łomianek. Niestety, dotychczas osób tych nie odnaleziono w dostępnych wykazach Powstańców.

Wywieziony do obozu pracy w Niemczech. Wraca do kraju, ale początkowo ukrywa się poza Warszawą. Mimo to, przez blisko rok więziony – jak wynika z „Karty zwolnienia” z 30 kwietnia 1947 r. w „areszcie prewencyjnym”.

P wojnie pracuje jako kierowca w różnych firmach oraz jako taksówkarz.

Zmarł 19.01.1973 r. Pochowany w grobie rodzinnym na Cmentarzu Bródnowskim, przy ul. św. Wincentego – Kw.14 G, rząd 2, grób 19

Warto podkreślić, iż bezdzietny - wraz z żoną Edwardą, Anną Czapską (1913-1939) wychowuje sieroty: syna brata Adama – Mirosława, Stanisława Pyszyńskiego oraz siostrzenicę - Mirosławę Pietrzak.